• Wpisów:66
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis:134 dni temu
  • Licznik odwiedzin:34 835 / 2220 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zaopatrzyłam się w dwa brokatowe lakiery do paznokci Color Trend z Avonu. Jeden złoty (kolor GOLD FLECKED), a drugi srebrny (SILVER PLATED). Lakiery są mieszanką dwóch wielkości płatków brokatu, mniejszych i większych, co daje fajny efekt na paznokciu - nie dołączam zdjęcia z efektem na płytce, gdyż mam zamiar zakupić jeszcze lakiery w kolorze czarnym oraz ciemnoniebieskim i te brokatowe wykorzystać właśnie na podkładzie z którymś z wymienionych kolorów

A tu fotka tych z brokatem:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
A oto zapowiedziane przeze mnie rozdanie
Konkurs trwa od 25.XI.2012 do 17.XII.2012

Aby wziąć udział należy:

1.Dodać komentarz pod wpisem dot. rozdania oraz numerek
2.Dodać mnie do obserwowanych
3.Zrobić wpis na swoim blogu z poniższym zdjęciem i linkiem do Rozdania


Blogi prowadzone tylko dla rozdań nie będą brane pod uwagę mimo zgłoszenia.

Nie wysyłam poza granice Polski, tak więc proszę o zgłoszenia osoby zamieszkujące Polskę.

Losowanie odbędzie się 17.XII.2012 poprzez http://www.losowe.pl/.

Zwycięzca otrzyma:

1.Peeling do ciała ze śródziemnomorską oliwą z oliwek i kwiatem pomarańczy Planet Spa
2.Kojące serum do pielęgnacji okolic oczu ze śródziemnomorską oliwą z oliwek i kwiatem pomarańczy Planet Spa
3.Dwufazowy odżywczy olejek do ciała „Satynowa miękkość”
4.Dezodorant antyperspiracyjny w kulce PERCEIVE
5.Błękitny brokat do zdobienia paznokci
6.Żółte opalizujące cekiny
7.Fioletowe opalizujące cekiny
8.Pilnik do paznokci



Zachęcam Wszystkich do zabawy !
  • awatar Gość: 49. zgłaszam się ;P http://ladybeautician.pinger.pl/m/15924873/biore-udzial-w-rozdaniu
  • awatar Nefilim: 48 zgłaszam się http://nefilim.pinger.pl/m/15876953/candy
  • awatar LeverDuSoleil: @LoveBass: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (42) ›
 

 
Recenzja podkładu Colour Adapt Max Factor, 34 ml, ja miałam kolor nr 40 Creamy Ivory, cena ok. 48 zł

Podkład ma za zadanie dopasować się do koloru skóry, maskować niedoskonałości oraz dobrze się rozprowadzać.

Plusy:
- dobrze się rozprowadza na skórze
- dopasowuje się do koloru skóry
- matuje cerę na kilka godzin po użyciu
- posiada rewelacyjną pompkę do aplikacji, dzięki której można wydobyć nawet najmniejszą potrzebną ilość (a nie każde pompki mają tak świetnie działający mechanizm niestety)
- widać jak już kosmetyk zaczyna się kończyć (dokładnie gdy zostało już 1/3 produktu) , gdyż opakowanie jest od góry częściowo przezroczyste

Minusy:
- nie maskuje niedoskonałości aż tak dobrze, jak miałam nadzieję, że będzie
- po kilku godzinach skóra zaczyna błyszczeć
- dość wysoka cena


Podkład spełnia większość kryteriów, jakie według producenta powinien spełniać. Natomiast ja nadal poszukuję swojego idealnego podkładu, dlatego ostatnio zakupiłam inny niż ten powyżej prezentowany, recenzja niebawem ...
  • awatar LeverDuSoleil: @Wiedźma1: inwestuję do max 50 zł za podkład, na długo mi wystarczają, gdyż nie używam codziennie, a w lato w ogóle ;)
  • awatar Wiedźma1: 48 zł to spora sumka....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Recenzja tuszu pogrubiająco – wydłużającego do rzęs Super Drama Avon, kolor black/brown, 7 ml, cena promocyjna: 16,99 zł

Efekt spektakularnie większych oczu z nowym tuszem Super Drama. Efekt do 20% większych oczu. Szczoteczka z szerokimi włoskami unosi i modeluje rzęsy. Specjalne mikrodrobinki maksymalnie pogrubiają, a ultralekkie mikrowłókna nadają spektakularną długość każdej rzęsie.

Plusy:
- nowa szczoteczka świetnie rozprowadza tusz, nie sklejając rzęs
- tusz ma przyjemny zapach
- nie kruszy się, długo się utrzymuje
- ma dobrą cenę
- po 3 miesiącach od pierwszego użycia tusz traci ważność, co dla mnie jest znakiem, że posiada dobry skład
- ale największym plusem jak dla mnie jest to, że tusz bardzo łatwo zmyć zwykłą wodą! Nigdy wcześniej nie miałam tuszu, który można by było w ten sposób usunąć z rzęs, zawsze pozostawały czarne smugi, a z tym tuszem nie ma takich niespodzianek

Minusy:
- aby rzęsy były faktycznie większe trzeba nakładać tusz kilkakrotnie

Jak dla mnie tusz jest w porządku, kupiłabym go kolejnym razem.
  • awatar LeverDuSoleil: @Tusiaczkowy Robak: no ja tym drugim sposobem nakładam i fakt faktem ze trzy razy przeciągam tuszem i wtedy jest ok
  • awatar Tusiaczkowy Robak: @LeverDuSoleil: nakładam ruchem zygzakowatym, ale próbowałam też po prostu od nasady do końca prostą linią i wtedy w ogóle na rzęsach prawie nic tuszu nie zostawało
  • awatar LeverDuSoleil: @Tusiaczkowy Robak: teraz wpadłam w konsternację :/ ta sama szczoteczka a inaczej nakłada tusz hmmm.... któraś z nas ma felerną :p albo mamy jakieś inne techniki, sama już nie wiem ... :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Miałam wczoraj zabrać się za pisanie recenzji, ale moją uwagę przykuł film "Paraísos Artificiais" i zamiast pisać, zaczęłam oglądać.
Film w całości jest zamieszczony na youtube, ale nie ma tłumaczenia na język polski, poniżej wkleję link do zalukaj, gdzie są napisy polskie i tam też ja go obejrzałam. Piękny film z dobrą muzyką ... Chyba najlepszy, jaki oglądałam w ostatnim czasie. Polecam obejrzeć!

A tu link do filmu na zalukaj:
http://zalukaj.tv/zalukaj-film/16203/para_sos_artificiais_2012_.html
 

 
No proszę i jak na zawołanie już jest ok
 

 
Coś z tym pingerem jest nie tak, na moim blogu wyświetla się info, że ostatniego wpisu dokonałam 9 dni temu, podczas gdy ostatni wpis zrobiłam wczoraj. Wczoraj, gdy chciałam dodać wpis wyskoczył mi jakiś błąd i nie mogłam w ogóle połączyć się z pingerem, na szczęście wpis nie przepadł Nie wiem w tym momencie czy te liczniki pokazują stan faktyczny czy coś tu też jest przekłamane
  • awatar LeverDuSoleil: @Bayorka: no właśnie ja też, np. nie chcą się zdjęcia dodawać, a na tyle mnie to juz wszystko denerwuje, że zaczęłam o tym pisać :/
  • awatar Bayorka: ja mam czesto problemy z pingerem
  • awatar LeverDuSoleil: @akumkum: @BlackMarilyn.: no i dalej jest błąd :/ kurczę, wpis z dzisiaj, a wg licznika 9 dni temu:/ mnie też to drażni:/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Pokażę Wam pewien wynalazek, który odkryłam jakiś już dłuższy czas temu podczas wizyty na manicure. Otóż pani, która malowała mi paznokcie używała tego cudeńka do korekty pomalowanego paznokcia. Wiecie jak to jest podczas malowania, a to się wyjedzie lakierem poza paznokieć, a to skórkę się przypadkowo pomaluje, tu coś krzywo wyjdzie, a tym flamastrem wszystko można profesjonalnie skorygować Trochę wtedy naszukałam się po sklepach, ale w końcu znalazłam ... KOREKTOR DO LAKIERU DO PAZNOKCI !!!

Ja znalazłam dokładnie taki (powiększamy obrazek):


Ewa Schmitt, korektor do lakieru do paznokci bezacetonowy, 3 ml, kosztuje ok. 20 zł, ale mam go już naprawdę długo, coś ponad rok

A wygląda to tak, że z jednego końca jest flamaster ze ściętą końcówką, którą koryguje się pomalowane paznokcie, z drugiego końca znajdują się ukryte 3 zapasowe końcówki (gdyż są one wymienne - jeśli ta końcówka, której używamy będzie już mocno zabrudzona lakierami, zużyje się, wtedy końcówkę wymieniamy na nową).


Dodatkowo preparat nie wysusza skórek i zawiera olejek roślinny z jojoby.

Ja jestem z tego produktu bardzo bardzo zadowolona
  • awatar LeverDuSoleil: @Wiedźma1: polecam :) nie maluję paznokci u kosmetyczki odkąd mam ten korektor :p
  • awatar Wiedźma1: Muszę tez coś takiego sobie kupić;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Paznokcie pomalowane lakierem długotrwałym Maybelline Minicolorama,
nr 96 Party Blue

Lubię te lakiery, mam jeszcze parę innych kolorków z tej serii, według mnie są dobrej jakości, a i cenę mają korzystną
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam

dzisiaj postanowiłam zamieścić recenzję dwóch kosmetyków. Jeden to żel do mycia twarzy firmy AA , który kiedyś Wam prezentowałam jako zakup do przetestowania, a drugi to taki właściwie kosmetyk – lek, który zakupiłam na kilka tygodni przed założeniem bloga, a chodzi konkretnie o krem peelingujący Pharmaceris.

1.Nawilżający żel do mycia twarzy do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii AA Wrażliwa Natura, 92% składników pochodzenia naturalnego, 0% alergenów, parabenów, barwników, tuba 150 ml / cena ok. 12 zł.


Z opakowania można wyczytać, że żel nie wysusza skóry, natomiast nawilża ją i poprawia jej elastyczność, jednocześnie łagodząc podrażnienia. Żel stosuje się rano i wieczorem, nakłada się go na wilgotną skórę, rozprowadza delikatnie masując, następnie żel należy zmyć wodą.

Moje spostrzeżenia podczas stosowania:
- żel ma lekko galaretkowatą konsystencję, dość rzadką, co powoduje, że dość szybko się zużywa
- stosowanie sprawiało, że miałam wysuszoną skórę twarzy i musiałam nakładać krem nawilżający po użyciu, gdyż inaczej czułam dyskomfort (skóra była jakby ściągnięta) – a jak widać w opisie powyżej żel miał powodować odwrotną sytuację
- żel nie spowodował u mnie żadnego uczulenia, wyprysków, więc tu w porządku, no i dobrze oczyszczał

Plusy:
- sprawdza się jako środek do demakijażu
- ma delikatny przyjemny zapach
- przezroczyste opakowanie – widać, ile go pozostało
- cena: ok. 12 zł, czyli dość tanio za 150 ml
- skład kosmetyku z większości naturalnych substancji

Minusy:
- dość szybko się zużywa
- mojej skóry nie nawilżył, ale może u innej osoby wywoła taki efekt, wiadomo, nie każdy kosmetyk działa tak samo na różne osoby, tak więc całkiem go nie przekreślam.




2.Krem peelingujący Sebo-Almond Peel, II stopień złuszczania z 10% kwasu migdałowego, Pharmaceris seria T, 50 ml, cena: 38,65 zł, dostępny tylko w aptekach


( Istnieje też taki krem, ale z 5% kwasu migdałowego, ma on słabsze działanie)

Na opakowaniu pisze:

Wskazania: do codziennej pielęgnacji skóry trądzikowej z już istniejącymi zmianami, ze skłonnością do powstawania nowych zmian zapalnych i zaskórników oraz łojotoku. Przeznaczony do stosowania na noc

Krem nakłada się na oczyszczoną skórę omijając okolice oczu, stosuje się go na noc.

Moja dermatolog poleciła mi ten krem, jako osobie, która ma troszkę śladów na skórze twarzy po trądziku. Krem miał u mnie za zadanie złuszczyć martwy naskórek, aby wyrównać koloryt cery, nakładałam go wieczorem, a rano zmywałam z twarzy. I powiem Wam, że krem faktycznie daje efekty, ale trzeba go naprawdę dość długo i systematycznie stosować. Pojawiają się też momenty, że skóra łuszczy się troszkę i trzeba ją wtedy w dzień nawilżać, ale jak na peeling to naprawdę jest to minimum. Krem może też spowodować zaczerwienienia, co jest efektem peelingu, natomiast ja akurat nie miałam problemu z zaczerwienieniami.

Plusy:
- faktycznie przynosi efekty, wiadomo, nie zniweluje całkowicie zmian, szczególnie gdy są one duże, ale potrafi je dużo zmniejszyć
- jest dość wydajny dzięki swojej konsystencji
- wygodny dozownik
- przyjemny zapach
- można go dostać w aptece bez recepty

Minusy:
- trochę niewygodne jest to, że w nocy trzeba spać tak, aby kremu nie ścierać z twarzy, warto jednak trochę pocierpieć
- nie widać, ile środka zostało w opakowaniu
- cena jak za 50 ml spora, no ale są efekty, więc warto
- no i największy minus to ten, że obdzwoniłam kilka aptek zanim go w którejś znalazłam, ale dowiedziałam się jednocześnie, że jest to w miarę nowy preparat, więc to pewnie dlatego

Podsumowując polecam ten kosmetyk i myślę, że u mnie byłyby jeszcze lepsze efekty gdyby nie to, że trochę jestem leniwa, szczególnie jeśli jestem nieźle umęczona po dniu z dziećmi i nie stosowałam go codziennie – czasem po prostu nie chciało mi się iść go nałożyć, ale co prawda żałuję tego, tak więc w tym wypadku nie brać ze mnie przykładu
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
A oto wyniki konkursu


Wygrał numer 40, czyli "Karolla Ma"


Gratuluję i czekam na info z adresem do wysyłki, a wszystkim innym osobom dziękuję za udział w rozdaniu i zapraszam na moje kolejne rozdania, które będą się co jakiś czas odbywać
 

 
Uwaga kochani ! info dla wszystkich osób, które zgłaszały się w moim konkursie !!!


link do rozdania: http://leverdusoleil.pinger.pl/m/14319482/moje-pierwsze-rozdanie-d-czas-start

Jak wiedzą osoby, które czytały regulamin rozdania, aby rozdanie się odbyło miało zgłosić się minimum 100 osób, a losowanie miało odbyć się w dniu dzisiejszym.

Do chwili obecnej zgłosiło się 66 osób (numery 4 oraz 15 wycofały się z uczestnictwa).

Po długim namyśle postanowiłam odstąpić od warunku regulaminu, który mówi o min. 100 zgłoszeniach i mimo wszystko zrobić rozdanie !!!

Jeśli jakieś osoby jeszcze będą chciały się załapać proszę o zgłoszenia !

Tak więc dzisiaj około 210 będę losować szczęśliwą liczbę

Jeśli mi się to dziś uda pogodzić z obowiązkami zamieszczę już dziś wyniki !!! (w regulaminie pisałam, że ma się to odbyć w dniu 17.IX).

Tak więc czekajcie cierpliwie i powodzenia !!!
  • awatar malinowa mba: szkoda, że tak mała ilość osób się zgłosiła.. może w końcu wygram... nagroda jest świetna!
  • awatar Sweet-Cola-Cola: Ja chcę wygrać...
  • awatar Fanka...: Super, że nie zrezygnowałaś z rozdania :) Pozdrawiam ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Recenzja – 3 dezodoranty regulujące wydzielanie potu używane przeze mnie w ciągu ostatnich 3 miesięcy

Wszystkie z przedstawianych dezodorantów nie zawierają składników uczulających, przede wszystkim soli aluminium (glin) – jestem zmuszona od jakiegoś czasu kupować tylko takie i jestem na etapie szukania najskuteczniejszego.

Jako pierwszy przedstawię dezodorant, którego wam nie pokazywałam wcześniej, kupiłam go zanim zaczęłam dokonywać wpisów.


1.BIODERMA Sensibio Deo Fraicheur, 50 ml – delikatny dezodorant w kulce do skóry wrażliwej zapewniający długotrwałą świeżość. Dostępny tylko w aptekach. Cena: 34,90 zł


Na opakowaniu można przeczytać:

skutecznie neutralizuje nieprzyjemny zapach potu
łagodzi podrażnienia po goleniu i depilacji
nie pozostawia białych śladów na ubraniu

Moje spostrzeżenia na plus:

- delikatny świeży przyjemny zapach
- faktycznie na ubraniach nie zostawiał białych śladów

Reszta spostrzeżeń niestety na minus:
- przede wszystkim dokuczało to, iż kulka nie chciała się obracać i ciężko było nanieść dezodorant
- dezodorant działa przez pierwsze pół godziny, a później jest tragedia
- nie widać ile kosmetyku pozostało – chociaż ja się tak męczyłam używając go, że zanim zdążył się skończyć zakupiłam nowy
- za taki brak jakości cena dezodorantu jest zbyt wysoka

Osobiście w życiu już go nie kupię, a jak spotkam kobietę w aptece, która mi go sprzedała, a zarazem zachwalała – dowie się ode mnie co myślę o kosmetyku.

2.Deo-balsam ALTERRA, 50 ml -dezodorant w kulce z balsamem – z melisą lekarską i szałwią - w jego skład wchodzą naturalne składniki. Dostępny w Rossmanie. Cena: ok. 6-7 zł


Miał zapewnić skuteczną ochronę przed poceniem oraz pielęgnować skórę.

Moje spostrzeżenia na plus:
- kulka działała bez problemu
- śladów na ubraniu nie zostawiał zbyt widocznych
- przyjemny ziołowy zapach
- w przezroczystej szklanej buteleczce – widać ile kosmetyku nam pozostało
- za taką przystępną cenę można wypróbować


Minusy:
- szybkie zużycie, ponieważ to konsystencja balsamu
- nie działał niestety dość skutecznie, chronił może przez pierwszą godzinę

Jeśli chodzi o mnie kolejnym razem kupiłabym go tylko w skrajnym przypadku, gdy nie mogłabym dostać innego o podobnym składzie, z mojej własnej dobrej woli na pewno go już nie kupię.

3.Dezodorant w sprayu ALTERRA , 75 ml – dezodorant z jojobą i szałwią, zawiera naturalne składniki. Dostępny w Rossmanie. Cena: 12,99 zł



Na etykiecie czytamy:
Dzięki zmysłowemu zapachowi dezodorant w sprayu zapewnia przyjemne uczucie pielęgnacji przez cały dzień. Połączenie substancji aktywnych wody szałwiowej, wyciągu z liści melisy oraz wyciągu z liści oczaru w sposób naturalny reguluje wydzielanie potu i nadaje skórze świeży zapach, delikatnie ją pielęgnując.

Spostrzeżenia na plus:
- zapach faktycznie przyjemny, ziołowy, mężowi się podoba
- chroni najskuteczniej z wszystkich 3 dezodorantów i naprawdę nawet w duże upały było ok
- plus również za to, że jest w sprayu, podczas aplikacji przyjemnie chłodzi i odświeża
- nawet aż tak szybko się nie zużywa jak na spray, została mi jeszcze większa połowa buteleczki z produktem
- śladów na ubraniach nie zostawia
- widać ile zostało nam produktu, gdyż jest w szklanej przezroczystej buteleczce
- pojemność adekwatna do ceny i działania

Minusy:
- to, że jest dostępny tylko w Rossmanie
- a poważnie przeszkadza mi tylko to, że podczas aplikacji substancja spływa w dół po skórze, trochę to jest uciążliwe, ale wystarczy szybko wytrzeć i jest ok

Tak więc jestem zadowolona i kupię kolejnym razem, chyba że znajdę jakiś inny nowy produkt do przetestowania jako alternatywa
 

 
  • awatar Nikandra: hej Kochane, mam do sprzedania bluzkę - tubę. Zapraszam: http://nikandra88.pinger.pl/m/14543874/sprzedam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zasady Rozdania

Aby wziąć udział należy:

1.Dodać komentarz pod wpisem dot. rozdania z numerkiem (pilnować kolejności numerków – najlepiej przed dodaniem komentarza odświeżyć stronkę)
2.Dodać mnie do obserwowanych
3.Zrobić wpis na swoim blogu ze zdjęciem i linkiem do Rozdania
4.Aby doszło do losowania zwycięzcy Rozdania musi zgłosić się minimum 100 chętnych osób
5.Jeśli w kolejności zgłoszeń zabraknie jakiejś liczby (np. po osobie nr 5 zgłosiła się osoba, która nie wpisała nr 6 tylko nr 7, wtedy numer 6 nie bierze udziału w losowaniu - jeśli system wylosuje numer 6, wtedy losuję jeszcze raz)
6.Jeśli numery osób zgłaszających się zostaną zdublowane wtedy decyduje kolejność dodania komentarza.

Zgłoszenia przyjmuję do 15.IX.2012 [chyba, że jakaś osoba zdąży się zgłosić 16.IX zanim rozpocznę losowanie ] , losowanie odbędzie się 16.IX.2012 poprzez generator liczb losowych http://www.losowe.pl/, Zwycięzcą będzie 1 osoba. O wynikach powiadomię 17.IX.2012, od tego dnia czekam 5 dni na podanie danych adresowych Zwycięzcy potrzebnych do wysyłki, dane proszę przesłać w wiadomości prywatnej na pinger. Nie wysyłam poza granice Polski, tak więc proszę o zgłoszenia osoby zamieszkujące Polskę. W przypadku nie zgłoszenia się Zwycięzcy Rozdanie zostanie nie rozstrzygnięte i rozpocznie się ponownie w wyznaczonym przeze mnie terminie na tych samych zasadach.

Zwycięzca otrzyma łącznie 12 rzeczy:

- rzeczy nowe:
1.Mgiełkę do ciała Naturals Milk & Honey, Avon
2.Żel – krem Anew Aqua Youth 20+, Avon
3.Odżywczo – nawilżający krem na dzień SPF 15 Solutions, Avon
4.Ożywczy żel pod oczy Solutions, Avon
5.Podwójny program liftingujący okolice oczu Anew, Avon (można komuś zrobić prezent
6.Dwie różne próbki kremów Pharmaceris
7.Czarne kolczyki na wkrętki jaskółki
8.Czarne kolczyki na wkrętki klucze wiolinowe
- rzeczy użyte parę razy:
1. Bransoletka / zawieszka z gwiazdkami
2. Dwie zawieszki kokardki (można użyć na kilka sposobów)
3. Kolczyki koła

Aby obejrzeć zdjęcie najlepiej na nie kliknąć w celu powiększenia



A tutaj kilka dodatkowych fotek rzeczy:


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (49) ›
 

 
 

 
Ponieważ ostatni zakup dezo w kulce nie sprawdził się (w największe upały nie dawał rady), dzisiaj kupiłam inny, również ALTERRA NATURKOSMETIK, jest to dezodorant w sprayu z jojobą i szałwią, który nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących oraz silikonów, parafiny i innych szkodliwych substancji. Cena 12,99 zł / 75 ml. Zobaczymy jak się sprawdzi na co dzień ...
  • awatar Je t'aime <3: jeszcze go nie widziałam ;p daj znać jak się sprawdził ;))
  • awatar LeverDuSoleil: @HOPE OVER!!!: tak dokładnie z Rossmana, nigdy nie kupowałam takich kosmetyków, ale żeby znaleźć dobry dezodorant bez aluminium w składzie (na który jak się okazało jestem uczulona), to duży problem, nawet takie za ponad 30 zł nie są dobrej jakości, i właśnie już nawet dziś mogę powiedzieć, że ten z Rossmana jest naprawdę ok - lepiej działa niż ten dezo w kulce Alterra z melisą lekarską i szałwią
  • awatar Hope over!: to z Rossmanna?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na niebiesko
kolorek 494 HEAN Colour Obsession
lakier jest bez toluenu i formaldehydu w składzie

 

 
Fajny malinowy lakier z HEAN'u Colour Obsession nr 493
Jest to lakier bez toluenu i formaldehydu.

 

 
Ostatnio spodobał mi się taki oto kolor lakieru do paznokci

kolor "Lemon Sugar"


I zapach perfum Today Tomorrow Always "Romantic Voyage"
  • awatar LeverDuSoleil: @HOPE OVER!!!: lakier miał fajny kolor, więc zaryzykowałam, bo ja też nie lubię lakierów do paznokci z Avonu, jakość jego konsystencji pozostawia wiele do życzenia, trzeba dwa razy go nałożyć, ale wtedy ładnie wygląda i faktycznie długo go nosiłam, nie odpryskiwał za wcześnie, tak więc powiedzmy, że nawet jestem zadowolona :)
  • awatar Hope over!: u mnie te lakiery z avonu się nie sprawdzają ale perfumy.. sama miałam na nie ochotę ;-)
  • awatar (nie)dostępna ♥: wow lakier jest świetny :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przede wszystkim witam wszystkich

Dość dużo czasu zajęło mi zdecydowanie się na założenie bloga - trwało to około (wstyd przyznać) dwóch ostatnich lat ... Nawet raz już go założyłam , ale później usunęłam ! Koniec końców zdecydowałam się
Jak widać nie od razu po założeniu bloga dokonałam wpisu ... dopiero dzisiaj naszła mnie wena, więc póki trwa nie marnuję czasu

Na blogu będę dokonywać wpisów o życiu codziennym, możliwe, że o dwójce moich słodkich dzieciaczków, oczywiście o moich najnowszych łupach ze sklepów i mam tu na myśli przede wszystkim ubrania oraz o innych rzeczach.

A propos tych zakupów koleżanki z pracy nazwały mnie już nie mającą szansy na wyleczenie zakupoholiczką chyba przestanę im opowiadać o nowych zdobyczach wypatrzonych w super atrakcyjnej cenie, których rzecz jasna nie potrafiłam sobie odmówić ze względu na taką świetną promocję ...
Za chwilkę zresztą wrzucę tu kilka fotek moich wczorajszych zakupów
  • awatar LeverDuSoleil: dzięki :) córka ma 3 latka a syn prawie 16 miesięcy :) i mam z nimi sporo zamieszania w domu, dokazują zdrowo :) a Twój synek ile ma dokładnie? :)
  • awatar Casey: powodzenia i wytrwalosci w blogowaniu ;) ile maja dwoje dzieciaczki? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›